Czy technika blanchingu rzeczywiście daje przewidywalne efekty przy drobnych zmarszczkach
Zastanawiam się nad sensownością zabiegów opartych na bardzo powierzchownym podawaniu kwasu hialuronowego. W przypadku utraty elastyczności skóry zwykła pielęgnacja domowa przestaje przynosić rezultaty. Analizując różne opcje korekcji statycznych linii zauważyłem opis procedury blanching który wskazuje na możliwość dokładnego wypełnienia płytkich załamań. Ciekawi mnie jak ta metoda sprawdza się w praktyce przy pierwszych objawach starzenia oraz czy deklarowana trwałość faktycznie odpowiada rzeczywistości. Czy ktoś z Was przeprowadzał taki zabieg i może ocenić jego realny wpływ na jakość skóry.
2 wyświetlenia

